Temat: newsy...
Dobrze pisze. Stosuje się łożyska ślizgowe z ciśnieniowym smarowaniem
olejowym (aby wytworzyć w łożysku warstewkę oleju, ten film właśnie).
Do tego potrzebna jest nie sprężarka a pompa oleju.
Polecam konstrukcję łożyska osi w wagonie kolejowym. Startuje na
_twardo_, a późniejsze obroty same wprowadzają klin smarujący. Żadnej
pompy ni ma ;))
On Mon, 25 Sep 2000 12:32:10 +0200, Ireneusz Niemczyk <i.niemc@multispedytor.com.plwrote:
| Dobrze pisze. Stosuje się łożyska ślizgowe z ciśnieniowym smarowaniem
| olejowym (aby wytworzyć w łożysku warstewkę oleju, ten film właśnie).
| Do tego potrzebna jest nie sprężarka a pompa oleju.
Polecam konstrukcję łożyska osi w wagonie kolejowym. Startuje na
_twardo_, a późniejsze obroty same wprowadzają klin smarujący. Żadnej
pompy ni ma ;))
Tylko pytanie jakie to obroty.
Bo tak jakos silniki [spalinowe], turbiny - to maja cisnienie dodatkowo
wymuszone pompa...
J.
Tu raczej meczy
sie sam silnik, lozyska walu korbowego. Przy niskich obrotach ich
obciazenie ma charakter bardziej zblizony do uderzen.
Boguslaw Kempny
Dokładnie tak. Masz racje.
Przy zbyt niskich obrotach smarowanie jest za slabe w stosunku do obciazen
silnika.
Dopiero powyzej pewnego zakresu obrotow tworzy sie na panewkach tzw. klin
smarny ktory mowiac prosto unosi wal korbowy na filmie olejowym.
pozdrawiam.
M.P.
On Sat, 3 Apr 2004, Adam Płaszczyca wrote:
MOże najpierw spróbuj?
A mało już razy próbowałem ? ;-))))
A, czyli pomiędzy panewką, a czopem są _mikrometry_ luzu. Ciekawe,
ciekawe....
No dobra, spróbuję jeszcze raz, bardziej "łopatologicznie": jak _sam_
wcześniej Ci napisałem, między panewką a czopem jest tego "luzu" nie
"kilka mikrometrów" tylko kilka _setnych_milimetra_ . Ale ciśnienie oleju
podawanego przez pompę jest zbyt małe, żeby było w stanie utrzymać czop na
"poduszcze olejowej" o grubości odpowiadającej wartości tego "luzu". I
dlatego czop pracuje jedynie na cienkim "filmie olejowym" o grubości rzędu
_mikrometrów_ , w którym utrzymujące ten czop ciśnienie powstaje w wyniku
ruchu czopa względem panewki, który to ruch powoduje tworzenie się "klina
olejowego".
W.
<hellf@spam.spam.spamwrote:
Ale silnik pracuje bez nadmiernego zużywania się przy obrotach biegu
jałowego - w niektórych samochodach nawet 600-700rpm albo i mniej.
Skoro wtedy napinacz daje radÄ™ to i da radÄ™ przy 1500rpm.
A jednak te wieczne łańcuchy szlag trafia.
Warunki pracy rozrządu nie zmieniają się wraz z obciążeniem (jedynie z
obrotami),
Ale od prędkości obrotowej zależy ciśnienie oleju. A napinacze
są pędzone olejem.
Jeżeli chodzi o układ korbowo-tłokowy to owszem. Przy zbyt małej
wydajności układu smarowania może dojść do zerwania filmu olejowego, ale
ja sądzę że producent już dał taką pompę oleju żeby było wystarczająco w
całym zakresie pracy silnika.
Grubość klina olejowego *nie zależy* od ciśnienia oleju w
magistrali czy wydatku pompy (oczywiście odrzucając takie
przypadki, kiedy tego oleju po prostu brakuje).
r.
oleju w60.. natomiast nawet Twoje auto w momencie gdy je zapalasz przez
krotka chwile nie ma cisnienia.. to znaczy przez moment korby oraja po
panewkach..
za duzo reklam ;-)
film olejowy znajduje sie pomiedzy wspolpracujacymi powierzchniami a do powstania
klina smarnego i tak wymagane sa wyzsze obroty niz jest wstanie zapewnic rozrusznik,
a co do cisnienia - pompa zebata zawsze da wyzsze cisnienie na oleju o wiekszej
gestosci, wiec chyba cos nie tak z Twoja teoria,
kwestia penetracji oleju to osobna sprawa - tu faktycznie syntetyk jest lepszy...
roznice mineralny vs syntetyczny
czy ja sie Ciebie pytam o roznice ?? po raz kolejny staram sie "wymoc" na Tobie
przyznanie sie do napisania bzdury a Ty znowu zmieniasz temat...
a jakie znaczenie ten wskaznik ma gdy jezdziesz czesto na krotkich trasach
(czesty rozruch zimnego silnika) to chyba wiesz bo to pewnie w kazdym
poradniku olejowym jest opisane
wedlug autodaty ten vw jak i moj opel wyjechaly na mineralce 15w40, znaczy sie
producent sie nie zna, nie przebadal nic a na dodatek nie ogladal reklam, nie czytal poradnikow i
nie wie nic nt orania po panewkach ;-)
eksploatowanych na benzynie czy ropie gdzie pierscienie nie sa juz takie
szczelne to moze po 5 tys z oleju 15w40 zrobi sie olej o lepkosci 20w30?
a syntetyk to sie nie rozciencza ?? przy 3x wieszych przebiegach ?? ;-)
jakos mineralnie maja jedynie stare certyfikaty merca i vw najczesciej
swiat idzie do przodu, ciezko, zeby badano stare oleje w nowych konstrukcjach, tym
bardziej takich od ktorych wymaga sie ekstremalnych osiagow i podczas ich konstruowania
uwzgledniano parametry wspolczesnych syntetykow...
przypadek ekstremalny troche podam ale nawet w naszym klimacie
wystepujacy..., jedziesz na suwalki zima... z rana jest prawie -30 a Twoj
wiesz, jak bedzie -30 to mysle, ze pojawi sie cala masa innych problemow, ktore
unieruchomia pojazd, olej bedzie gdzies na szarym koncu listy.
pozdrawiam Blyskacz
On Fri, 30 Nov 2007 13:17:05 +0100, Kuba (aka cita) <idi@z.pl
wrote:
| niby z jakiego powodu masakra?
| myslisz ze 1500rpm w róznej jeździe bez przyspieszania to dla silnika coś
| strasznego?
Myślę, że siły gazowe, choć małe, mogą nie być równoważone przez
siły odśrodkowe. Myślę też, że grubość klina olejowego na
panewce jest ściśle zależna od różnicy prędkości obu powierzchni
trących. Myślę też o małym ciśnieniu oleju, którym to olejem są
napędzane napinacze łańcuchów w moim aucie.
Ale silnik pracuje bez nadmiernego zużywania się przy obrotach biegu
jałowego - w niektórych samochodach nawet 600-700rpm albo i mniej.
Skoro wtedy napinacz daje radÄ™ to i da radÄ™ przy 1500rpm.
Warunki pracy rozrządu nie zmieniają się wraz z obciążeniem (jedynie z
obrotami), więc dla rozrządu równie szkodliwa będzie praca na biegu
jałowym jak i ciągnięcie przy tych 700rpm przyczepy pod górę na V biegu
;On i tak tylko zaworkami rusza.
Jeżeli chodzi o układ korbowo-tłokowy to owszem. Przy zbyt małej
wydajności układu smarowania może dojść do zerwania filmu olejowego, ale
ja sądzę że producent już dał taką pompę oleju żeby było wystarczająco w
całym zakresie pracy silnika.
Silnik na biegu jałowym po włączeniu klimy, świateł, szyby ogrzewanej
itp. zużywa około 1l/1h, a jadąc ze stałą, równą prędkością 50km/h
zużywa 4l/100km, czyli 2l/h.
Licząc po ilości paliwa można uznać że obciążenie jest około 2x wyższe
niż podczas pracy na biegu jałowym.
Ale 1500rpm to też około 2x więcej niż obroty biegu jałowego, a więc 2x
wydajniejsze smarowanie.
Np. instrukcja do Mondeo MkII z silnikiem benzynowym podawała predkości
minimalne i maksymalne na danych biegach i prędkość minimalna
odpowiadała jeździe na danym biegu przy 1450rpm.
Ja tam bym nie dramatyzował...
Kolejna sprawa że różnica w zużyciu paliwa między stałą prędkością 50, a
60km/h jest symboliczna.
J.F. <j@friko6.onet.plnapisał:
| Popraw mnie jeśli się mylę : wskaźnik lepkości charakteryzuje WZGLĘDNĄ
| ZMIANĘ lepkości ze wzrostem temperatury, a nie jej wartość bezwzględną
| (jest wyliczany na podstawie lepkości kinematycznej w temp. 40C i 100C).
| Tzn. na jego podstawie mozna wnioskować o pogorszeniu warunków
smarowania w
| podwyższonej temperaturze,
Hi,hi - a moze o pogorszeniu smarowania w niskich temperaturach?
Bo na wysokie to te oleje sa chyba wlasnie projektowane :-)
Mozliwe, ze masz racje. :o)
Myslalem, ze w niskiej temp. film olejowy utrzymuje sie dluzej ima wieksza
grubosc z powodu wiekszej lepkosci/gestosci oleju. Problem jest jedynie z
jego docieraniem do punktów w których wymagane jest smarowanie. Ktos tu
kiedys pisal o warunkach tworzenia klina smarnego miedzy wspólpracujacymi
powierzchniami - zdaje sie, ze tutaj korzystniej jest by olej byl rzadszy,
bo latwiej dociera do calej powierzchni.
| [...] za to gorzej wycisza drgania silnika.
Mowiac szczerze to nie do konca pokrywa sie to z obserwacjami - chocby
na etapie zimny/cieply silnik..
Bo silnik projektuje sie do pracy na cieplo. :o)
Na zimnym sa inne wartosci luzów, dzwonia zawory itp.
Natomiast na syntetyku IMO silnik pracuje glosniej - gdy zmienialem na
Mobila wyraznie slyszalem róznice.
| Odnosząc powyższe do naszego testu: jest mozliwe, że film olejowy
| Magnateca, mimo że cieńszy niż na zimno, ciągle będzie grubszy od tego
jaki
| zostawia Mobil 1. Ten z Mobila ma jedynie mniejszą zmianę grubości filmu
z
| temperaturÄ….
Ta - tylko ze jak sie patrzy na te reklamowki Magnateca to w porownaniach
na zimno Mobil wychodzi najgorzej :-)
No - to sie zgadza z poprzednimi rozwazaniami n/t jakosci smarowania.
:o)
MaraBut
© 2009 WĂŤker.